Moje dzieło

Na etapie zastanawiania się nad ukierunkowaniem bloga, myślałam m.in. o jakichś robótkach ręcznych, w których kiedyś byłam niezła. Kupiłam nawet włóczkę i zrobiłam na drutach szalik – tak na początek. Oto on. Ścieg: ryż.

Niestety okazało się, że mam za mało czasu na dzierganie, żebym zrobiła z tego przedmiot bloga. Nowe wpisy pojawiałyby się zbyt rzadko. Blog więc nadal pozostanie wielotematyczny.